![]() |
![]() |
![]() |
: English : Horn : Raporty : Zdjęcia : Mapa : Listy : Napisz do nas : Zamów biuletyn |
20.02.2000 Niedziela "Dotarliśmy do Belize, 900 mil na północ od Colon i zaledwie 300 mil od Kuby. Dawne terytorium Braci Wybrzeża - Buccanierów, którzy tutaj urządzali zasadzki na przepływające hiszpańskie galeony wypełnione srebrem i złotem. Późniejsza kolonia angielska - Honduras Brytyjski, dzisiaj niepodległe państwo liczące nie więcej niż 200 tyś. mieszkańców, posiadające wspaniałe zabytki kultury Majów, oraz drugą co do wielkości rafę koralową na Świecie. Antica kotwiczy na redzie, w lagunie naprzeciwko Belize City w oczekiwaniu na nowych członków załogi. Przedtem jednak po miesiącu postoju w Colon i po wykonaniu poważnej naprawy silnika głównego wyruszyliśmy 25 stycznia do Bocas del Tor celu pierwszego etapu naszego powrotu do domu. Przez lagunę Chiriqui i kanał Crawel Cay weszliśmy do zatoki Almicante płynąc pomiędzy wyspami najciekawszego po San Blas archipelagu w tej części Zatoki Moskitów. Bocas del Toro to miejsce bardzo ciekawe i rekomendowane prze wielu żeglarzy i przewodniki. W dalszej drodze na północ zeszliśmy na moment do Purto Limon w Costa Rica, a następnie pożeglowaliśmy do nikaraguańskiej wyspy Isla grande del Maiz, aby uzupełnić zapas wody, paliwa i żywności. Sama wyspa zrobiła na nas niekorzystne wrażenie więc opuściliśmy ją szybko. Od tego momentu, aż do osiągnięcia wyspy Roatan (400 mil) nasza żegluga była bardzo trudna i pełna napięć. Żeglowaliśmy po płytkim morzu pełnym raf i mielizn przeciw prądowi i wiatrom. Od Cabo Gracias a Dios liczyliśmy na poprawę warunków żeglugi, ale niestety Neptun nie był dla nas łaskaw. W ciężkiej pogodzie straciliśmy całkowicie jeden żagiel, moją ulubioną genuę. 10 lutego rzuciliśmy kotwicę w dobrze osłoniętej zatoczce naprzeciw miasteczka Coax Hole na wyspie Roatan należacej do Hondurasu. Spotkaliśmy tutaj znajomy jacht "Parody" z Baltimore oraz zaprzyjaźniliśmy się z Mikiem McDouglasem (bardzo malownicza postać), który osiadł tutaj na stałe. Przeskok z wyspy do Belize (120 mil) był już o wiele łatwiejszy i przyjemny, żeglowaliśmy z wiatrem i przy słonecznej pogodzie. W Belize City zorganizowaliśmy wypad do piramid Majów w Altun Ha. Nowa załoga powinna być około 25 lutego; popłyniemy najpierw do San Pedro a następnie na meksykańskie wyspy Cozumel i Mujeros. Ten etap rejsu powinien zakończyć się w Hawanie około 10.03.00" kpt. Jerzy Wąsowicz |
: raport 46 : raport 45 : raport 44 : raport 43 : raport 42 : raport 41 : raport 40 : raport 39 : raport 38 : raport 36 : raport 35 : raport 34 : raport 33 : raport 32 : raport 31 : raport 30 : raport 29 : raport 28 : raport 26 : raport 24 : raport 23 : raport 22 : raport 21 : raport 20 : raport 19 : raport 18 : raport 17 : raport 16 : raport 15 : raport 14 : raport 12 : raport 11 : raport 9 : raport 8 : raport 7 : raport 6 : raport 5 : raport 3 : raport 2 : raport 1 |
| Copyrights 1998-2009 (c) Mirek Wąsowicz - All Rights Reserved |